GRUPA PTWP

Przez oświatę brakuje na wszystko inne

Koszty, jakie ponoszą samorządy w związku z finansowaniem oświaty, odbijają się coraz mocniej na innych dziedzinach. Ta bańka pęknie, pytanie tylko jak szybko - mówi Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego.
INNE ROZMOWY

Płock ma duży apetyt na PPP

Nie tylko budowa obwodnicy i prace przy nadbrzeżu. Miasto chce w PPP zmodernizować stadion Wisły Płock.


Przegląd prasy/Rzeczpospolita 06-09-2010, 07:29

Piraci drogowi ratują budżety samorządów

 
Gminy zarabiają krocie na mandatach. Niektóre na dochodach z grzywien opierają swoje budżety.

Samorządowych urządzeń kontrolujących szybkość na drogach jest więcej niż policyjnych. Gminy łapią kierowców na blisko 160 radarów. Policja ma ich 124 – informuje „Rzeczpospolita”.

Inwestycje w kosztujące ok. 160 tys. zł urządzenia bardzo szybko się zwracają. W Kamienicy Polskiej w powiecie częstochowskim zaplanowano, że w tym roku dzięki nim uzyska się 2,8 mln zł. To blisko jedna piąta budżetu.

Jeszcze więcej zapisano w budżecie gminy Kęsowo (woj. kujawsko-pomorskie). Z mandatów w 2010 r. ma wpłynąć do jej kasy 3,5 mln zł. To ponad połowa rocznych dochodów tej miejscowości. By uzyskać taki wynik, strażnicy gminni musieliby wystawiać średnio blisko 2 tys. mandatów miesięcznie.

Wśród gmin rekordzistek są pomorskie: Biały Bór, Człuchów i Kobylnica pod Słupskiem. Ostatnia tylko w tym roku planuje uzyskać z radarów ok. 7 mln zł, czyli co siódmą złotówkę w ok. 50-milionowym budżecie.

Samorządowe fotoradary są znacznie bardziej wydajne od policyjnych. Robią średnio trzy razy więcej zdjęć – podaje „Rzeczpospolita”. 

Czytaj także:

Fotoradary pod lupą
Fotoradar – łatwy zysk, ale nieczysta sprawa
Fotoradarowa żyła złota
Straż gminna tylko z legalnym fotoradarem
Fotoradary nie dla straży miejskiej
Gminy łatają budżet fotoradarami

 

ZOBACZ TAKŻE
  • DarekP 2010-09-06 20:48:09

    Mnie fotkę radar samorządowy zrobił przy prędkości 45km/h, przy dopuszczalnej 70km/h. Czy to aby nie przesada? Całe szczęście dostałem tylko flashem po oczach, mandatu już nie.
    Dla ułatwienia, chodzi o Człuchów i radar ustawiony w lesie.

  • Też kierowca. 2010-09-06 16:58:31

    A g...o. Tylko do kasy samkorządowej. Należy rozszerzyć w samorzadach ten zakres działaności. To dobre lekarstwo na bandytów drogowych. Najechany przez jednego z nich chodzę - po operacjach i rocznej rehabilitacji - o dwóch kulach i to z trudem.

  • czytelnik 2010-09-06 16:06:23

    Jeden wielki skandal. Pieniądze z mandatów powinny iść do Skarbu Państwa.